You are currently viewing Piernik dojrzewający/ staropolski

Piernik dojrzewający/ staropolski

Chcę Wam przypomnieć o nastawieniu ciasta na

PIERNIK STAROPOLSKI – długo dojrzewający

To najlepszy piernik na święta, kto go piekł… przyzna mi rację 🤔

Moje ciasto już leżakuje – im dłużej, tym lepiej.

Składniki :

1 kg mąki pszennej

500 g miodu naturalnego np. wielokwiatowego

250 g masła

1 szklanka cukru

3 jajka

125 ml mleka

3 łyżeczki sody oczyszczonej

1/2 łyżeczki soli

2 opakowania przyprawy korzennej do piernika ( 40 g w torebce, jeżeli używamy domowej przyprawy wystarczy 50 g

1 łyżka kakao ( opcjonalnie dla ciemniejszego koloru)

Szklanka o pojemności 250ml

Miód, masło i cukier, mieszając podgrzewać doprowadzić do wrzenia, rozpuszczenia cukru i połączenia składników. Wystudzić.

Do wystudzonej masy dodać mąkę pszenną, sodę rozpuszczoną w mleku, jajka, sól i przyprawę korzenną. Ciasto dokładnie wymieszać i przełożyć do szklanego, porcelanowego lub kamionkowego naczynia. Przykryć ściereczką obwiązać gumką i odstawić w zimne miejsce np. do lodówki, zimnej piwnicy lub balkon.

Wyrobione ciasto jest dość luźne. Po leżakowaniu w zimnie tężeje i daje się ładnie rozwałkować.

Piec 2 – 3 dni przed świętami.

Pieczenie

Po leżakowaniu najlepiej 5 – 6 tygodni, ale 4 tygodnie też będzie ok.

Ciasto przed pieczeniem ocieplić w temperaturze pokojowej.

Podzielić na dwie równe części. Dużą blachę piekarnikową wyłożyć papierem do pieczenia. Rozwałkować jedną część ciasta na wielkość blachy na grubość około 5 mm, najlepiej na papierze do pieczenia i przenieść z papierem na blachę. Piec w temperaturze 180stopni przez 18 minut, nie dłużej bo ciasto zrobi się twarde i będzie musiało dłużej leżeć żeby zmięknąć.

Z drugą częścią ciasta postępujemy tak samo.

Ciasto podczas pieczenia sporo urośnie, około 2,5 cm.

Blaty piernikowe po upieczeniu są miękkie, dlatego nie trzeba ich piec kilka dni wcześniej przed świętami żeby zmiękły, wystarczą 2-3 dni.

Wystudzone blaty piernikowe kroimy na paski takiej szerokości jakie chcemy mieć szerokie pierniki i przekładamy podgrzanymi powidłami śliwkowymi, ulubioną masą np.(marcepanową lub orzechową ).Przekładamy tyle pasków ile potrzebujemy, dwa trzy lub więcej, przykrywamy papierem do pieczenia i równomiernie obciążamy, kładąc np. deskę drewnianą do krojenia, lub ciężką książkę, odstawiamy na kilka godzin.

Można też przełożyć placki w całości, obciążyć, a dopiero później pokroić.

Wychodzą 3 duże pierniki, można zrobić więcej a mniejsze.

Ja gotowe pierniki polewam roztopioną gorzką czekoladą.

Dowolnie ozdobić.

Długo zachowuje świeżość, wystarczy go zawinąć w papier do pieczenia lub w lnianą ściereczkę, by nie wysychał.

Masa marcepanowa do przekładania piernika:

250 g gotowej masy marcepanowej

3 łyżki cukru pudru

kieliszek rumu

Wszystkie składniki razem zmiksować.

Przekładając piernik, pod i na masę marcepanową położyć cienką warstwę powideł, masa wtedy dobrze przylega i nie przesuwa się podczas krojenia.

Z tego ciasta można upiec również pierniczki nadziewane marmoladą lub powidłami i polać czekoladą.

Bliżej świąt pokaże jak zrobić te pierniczki.

Smacznego!

(piernik robię osobiście przed każdymi świętami Bożego Narodzenia, polecam wszystkim, a przepis mam od pani Ali Kochanowskiej, która prowadzi swój blog ze słodkościami)